Agnieszkę Orzechowską miałam przyjemność poznać w dość burzliwym okresie mojego życia, pomogła mi zinterpretować pewien sen.
W międzyczasie pojawił się również problem z Opiekunem, ale z pomocą wizji Agnieszki, jej wiedzy jak i wsparcia, wszystko dało się wyjaśnić.
Niejednokrotnie miałam oczyszczaną przez Agnieszkę energetykę oraz aurę, co zaowocowało tym że ani byty, ani duchy nie stanowiły już takiego problemu.

Wraz z upływem czasu i chęcią rozwoju postanowiłam zająć się Reiki. W tym czasie również dostałam od niej ostrzeżenie, że coś złego może się zdarzyć. Zignorowałam to ostrzeżenie, jak również te które kierowała do mnie podświadomość, i pojechałam na inicjację do ***, do mężczyzny który wykorzystywał młode, ładne dziewczyny seksualnie wmawiając im naprawdę niewiarygodne bzdury. Zrozumienie tego jednak zajęło mi odrobinę czasu, a następstwem tego było pojawienie się cienia, oraz zniszczenie energetyki. To Agnieszka wraz z pewnym szamanem pomagali mi po tym wydarzeniu oraz zapewniali wsparcie duchowe i moralne narażając się na zszarganie opinii, jako że dopiero niedawno wyszły na jaw machlojki tego pseudo-mistrza Reiki.

Około roku zajęło mi doprowadzenie się do porządku z ich pomocą, pokazali mi również techniki pomocne w tym dzięki czemu potem wiele mogłam już robić sama. Przekonałam się że bogate doświadczenie, otwartość oraz życzliwość Agnieszki są najlepszą gwarancją rozwiązania nietypowych problemów na jakie można natrafić.

Atheo, Wrocław